Vetus lex, sed lex. Zmiany w irlandzkim prawie.

law

Irlandzki rząd przystępuje do wiosennych porządków i przygotowuje listę starych, a nawet bardzo starych, praw do uchylenia. Nikt do tej pory tymi prawami się nie zajmował, więc de facto nadal obowiązują. W sumie 5782 przepisy prawne do oficjalnego uchylenia. Jest to największa tego typu akcja na świecie ever.

I tak pod rządowy i prawniczy nóż idą, między innymi:

  • Proklamacja z 1542 roku, stanowiąca, że angielski król jest również królem Irlandii
  • Proklamacja z 1227 roku głosząca, że w Irlandii obowiązują prawa i zwyczaje angielskie
  • Proklamacja z 1346 roku stanowiąca, że walutą obowiązującą w Irlandii jest waluta angielska
  • Proklamacja z 1561 roku głosząca, że król Ulsteru, Shane O’Neal, jest zdrajcą
  • prawo z roku 1590 zakazujące pod karą śmierci sprzedaży koni poza teren Greater Dublin (a ściślej poza teren tzw. Pale) – w konsekwencji był to zakaz sprzedaży koni Irlandczykom. Z drugiej strony każdy Anglik mógł „kupić” konia od Irlandczyka, bez względu na wolę tego drugiego.
  • deklaracja z 1654 roku nakazująca opuścić irlandzkim katolikom wraz z rodzinami tereny Leinster, Munster i Ulster i udać się do  Connacht.
  • Proklamacja z 1665 roku nakazująca okres kwarantanny pasażerom statków. Tak naprawdę prawo było wymierzone wyłącznie przeciw Irlandczykom.

Odpowiedzialny za reformę prawa minister Brendan Howlin powiedział, że zmiany utorują drogę do dlaszego uproszczenia i modernizacji prawa w Irlandii.

Tagged with: , , ,
Napisane w Historia, Irlandia

Zardzewiały Różyczka, czyli hurling po polsku.

hurling

Nieraz mocno żałuję, że w Polsce nie mamy jakiegoś sportu narodowego, takiego, który narodził by się w Polsce. Wiele dyscyplin jest w Polsce popularnych, ale jakiejś własnej, rodzimej nie mamy. Inaczej jest w Irlandii. Najbardziej popularne tutaj dyscypliny to, oczywiście piłka nożna, którą najlepiej nazywać soccer, aby uniknąć nieporozumień i pomyłki z irlandzką grą gaelic football (irl. Peil Ghaelach lub potocznie Peil albo Caid). Drugi narodowy sport Irlandczyków to hurling (irl. Iománaíocht lub Iomáint). Od obu sportów wywodzi się niezmiernie popularne na Zielonej Wyspie, ale też na przykład w Wielkiej Brytanii, Australii, Nowej Zelandii, RPA, Francji i we Włoszech rugby. Mieszkając tutaj już trochę sam staję wielkim fanem rugby, tym bardziej, że Irlandia gra na najwyższym światowym poziomie. Poza Irlandią gealic football oraz hurling są uprawiane na świecie wszędzie tam, gdzie istnieje silna diaspora irlandzka.

Rozgrywki obu irlandzkich gier narodowych zapełniają największe irlandzkie stadiony. Jak wygląda Dublin podczas finałów All-Ireland nikomu, kto mieszka tu dłużej tłumaczyć nie trzeba. Greater Dublin zapełnia się kibicami z całej Irlandii, którzy w barwach klubowych lub z flagami prowincji przemierzają miasto od pubu do pubu i na stadiony. Ci, kórym nie było dane zdobyć biletów muszą albo je kupić od handlarzy pod stadionem w cenie sięgającej nawet kilku tysięcy euro tuż przed meczem, albo zdobyć w jakiś cudowny sposób dobre miejsce w pubie przed ekranem telewizyjnym. I nie ma tu w zwyczaju bić kibiców przeciwnej drużyny, bez obawy więc można paradować po Dublinie na przykład w koszulce i barwach Cork. Skończy się najwyżej na kilku okrzykach i dowcipach.

Hurling, w który grano w Irlandii już ok. 3000 lat temu jest prawdopodobnie najszybszą grą zespołową uprawianą na świeżym powietrzu – piłka mknie do bramki z szybkością 150 km/h, gole bywają zdobywane nawet z odległości 100 metrów. Stąd zawodnicy również muszą być szybcy i z kondycją, która IMHO, musi być wieksza od zawodników piłki kopanej.  A gra się w hurling mniej więcej tak:

Jedną z wielkich gwiazd hurlingu był (i jest ciągle pamiętany w Irlandii) Paddy „Rusty” Ruschitzko. Wszystko wskazuje na to, że prawdziwe nazwisko tego wspaniałego gracza brzmiało Różyczka lub Różyczko. Był synem polskiego emigranta osiadłego w Nowym Jorku i matki Irlandki pochodzącej z Kilkenny. Niestety, ojciec naszego bohatera zmarł bardzo wcześnie i niektóre źródła mówią, że Paddy urodził się jeszcze w Nowym Jorku, inne że w Bagenalstown w Co. Carlow, dokąd jego matka przeniosła się po śmierci męża. Tu właśnie Paddy, lub bardziej po polsku – Patryk, zaczął grać w w szkolnym zespole hurlingu i  zadebiutował na boisku w wieku lat 11. Rodzina znów się przeniosła, tym razem do Mountmellick w county Laois i Paddy Ruschitzko został graczem klubu Clonad.

Tu kilka słów o przydomku „Rusty”. Nazwisko Ruschitzko, pomimo zanglicyzowanej pisowni, było nie do wymówienia dla Irlandczyków. Zostało zniekształcone przez kolegów i znajomych do „Rustico”, a stąd był już tylko krok do przezwania Paddy’ego „Rusty”.

Jako kapitan drużyny juniorów zdobył w 1934 roku wiecemistrzostwo All-Ireland. W latach  1946-1948, już jako kapitan drużyny seniorów, zdobył trzykrotnie pod rząd mistrzostwo County Laois. W 1949 roku został kapitanem reprzentacji County Laois i zdobył mistrzostwo prowincji Leinster, co dało jego drużynie prawo gry w finałach All-Ireland (rozgrywki o mistrzostwo całej wyspy, Irlandii – Republiki wraz z Irlandią Północną). W półfinałach jego drużyna Laois pokonała Galway i w finale uległa drużynie Tipperary. Ten srebrny medal jest, jak do tej pory, ostatnim medalem All-Ireland zdobytym przez County Laois. Warto dodać, że w meczu finałowym kapitanem drużyny Tipperary był szkolny kolega Paddy’ego, również wielka gwiazda hurlingu, Pat Stakelum.

Laois_Hurling_1949

1949. Paddy „Rusty” Ruschitzko jako kapitan reprezentacji Laois.

Powrót drużyny Laois z finałów All-Ireland w 1949 roku ujawnił jego kolejny talent. Paddy, jako posiadacz wspaniałego tenoru, został zmuszony przez wiwatujący w Portlaois tłum do zaśpiewania piosenki. W tłumie była obecna Elizabeth McCormack, znany i utalentowany muzyk. Zajęła się głosem mistrza hurlingu i w efekcie Paddy Ruschitzko wygrał krajowy konkurs śpiewaczy im.  Wielkiego Caruso.

W 1950 roku zmarła pierwsza żona Paddy’ego, Elisabeth (z d. Conroy), pozostawiając go z córkami, Patricia i Maura. Elisabeth również była zawodniczką żeńskiej wersji hurlingu, camogie.

Z drugą żoną, Peggy (z d. Byrne) Paddy miał syna, Paul’a.

Po zakończeniu kariery zawodniczej Paddy „Rusty” Ruschitzko był menedżerem czesalni wełny w Portlaois, aż do jej zamknięcia w 1973 roku. Tu pokazał swój trzeci talent. Dorocznym zwyczajem czesalni było wystawianie pantonimy, której gwiazdą był również nasz niezrównany hurler.

Śpiewający „Rusty” Ruschitzko żartował ze swoimi córkami, że chciałby zaśpiewać na swoim pogrzebie. Gdy zmarł w 2004 roku, okazało się, że z dawnych lat zachowały się nagrania na taśmach. Podczas ceremonii pogrzebowej żarty Paddy „Rusty” Ruschitzko spełniły się, odtworzono jedną z piosenek śpiewanych przez niego.

Paddy „Rusty” Ruschiztko jako wspaniały gracz hurlingu na zawsze został wpisany do historii irlandzkiego sportu. Dziś jest nas w Irlandii na tyle sporo, że widać nas też w wyspiarskim sporcie. Na ostatnich Igrzyskach Olimpijskich Irlandię reprezentował kajakarz z Polski, Andrzej Jezierski. Sam znam młodego polskiego kulturystę z Dublina, który również reprezentowował już Irlandię w międzynarodowych zawodach. Pewnie można by wymienić znacznie wiecej osób. I kto wie, może gdzieś w County Laois rośnie mały Polak, który znów, po latach,  poprowadzi do zwycięstwa tamtejszą drużynę hurlingu?

Tagged with: , , , , , , ,
Napisane w Irlandia, Polska
Jeśli planujesz zwiedzić Irlandię polecam:
Polub na facebooku
Msza trydencka w Irlandii
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 110 obserwujących.

%d bloggers like this: